W Japonii Coca-Colę uznano za… zdrową żywność

Japończycy mają „fioła” na punkcie ochrony zdrowia. Nie dziwi więc marketingowy chwyt Coca-Coli, która wprowadziła na japoński rynek Coca-Colę wzbogaconą o niewielką ilość błonnika i dzięki temu sprytnemu zabiegowi sprawiła, że Coca-Colę Plus uznano tutaj za zdrową żywność.

Pamiętacie, jak całe dzieciństwo ostrzegano was, że od picia coli będziecie mieć zepsute zęby i wielki brzuch? W Japonii dzieciom to już nie grozi, ponieważ Coca-Cola została zakwalifikowana do kategorii FOSHU, a więc Foods fo Specified Health Use.

Oczywiście nie chodzi tu o standardową, słodzoną Coca-Colę, tylko nowy napój Coca-Cola Plus. „Zdrowa” cola nie ma cukru, dodawany jest do niej za to błonnik. Na razie nowy napój sprzedawany jest wyłącznie w Japonii. Status żywności funkcjonalnej FOSHU przyznawany jest produktom, które nie tylko odżywiają, ale także mają pozytywny wpływ na organizm konsumenta, a więc np. obniżają cholesterol lub poprawiają pracę układu pokarmowego. W półlitrowej butelce Coca-Coli plus znajdziemy ok. 5 g błonnika, nie znajdziemy za to żadnych kalorii. Producent kieruje nową ofertę do osób po 40. roku życia, które dotychczas unikały napojów gazowanych i zaleca spożycie razem z posiłkami.

Co osiągnęła Coca-Cola? Marketingowo jest to bardzo dobry ruch. Coca-Cola Plus postrzegana jest jako „zdrowa”, a to przekłada się także na inne produkty Coca-Coli, które zdrowe raczej nie są. Efekt został osiągnięty. Marketingowy majstersztyk. Dopowiem tylko, że smakowo Coca-Cola Plus niczym nie różni się od zwykłej Coli. Wygląda też tak samo, ale kosztuje około 15% drożej niż zwykła Cola.

Share

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *