Sekrety diety wojowników sumo

Sumo wychodzi poza ramy sportu – to show, zawierające elementy tradycji, religii i rytuałów samurajów, które wymagają od zapaśników specyficznego zachowania. Także specyficznej diety…

Codzienność rikishi (tak w Japonii nazywa się zawodowych zapaśników sumo) bardzo różni sie od zwykłych dni innych sportowców. Z reguły większość zapaśników sumo mieszka i trenuje razem z zawodnikami ze swojego klubu. W sumo obowiązuje ścisła hierarchia — do obiadu zasiadają najpierw doświadczeni wojownicy i dopiero, gdy zakończą posiłek, ich miejsce mogą zająć młodsi koledzy, początkujący rikishi muszą także wypełniać większość codziennych obowiązków.

Dzień zapaśników sumo zaczyna się o piątej rano — od wyczerpujących treningów i sparingów. Szczególną uwagę zwraca się na ćwiczenia siłowe i rozciągające. Trening kończy się około południa i zaczyna się wtedy pora obiadowa. Podstawowym daniem sumitów jest Chanko-Nabe — specyficzna zupa z makaronem i innymi składnikami, bogatymi w białko: kurczakiem, rybą, wołowiną oraz tofu. Zapaśnicy mogą sobie pozwolić na alkohol, w szczególności piwo, ponieważ napoje procentowe są również bardzo kaloryczne, a przeciętna codzienna dieta sumitów liczy od pięciu do ośmiu tysięcy kalorii. W niektórych przypadkach liczba ta może jednak wzrosnąć dwukrotnie, a nawet trzykrotnie. Po obiedzie harmonogram dnia rikishi przewiduje czas na sen. Po popołudniowej drzemce odbywa się jeszcze jeden trening, po którym zawodnicy zasiadają do drugiego posiłku.

Wielu początkującym zapaśnikom sumo jest bardzo ciężko — ledwo wiążą koniec z końcem. Jednak najlepsi zawodnicy zarabiają prawie pół mln dolarów rocznie. Sumo cieszy się w Japonii ogromną popularnością — zapaśnicy są postrzegani jako kontynuatorzy tradycji samurajów. W kodeksie zachowania zapaśnika kluczowe słowo zajmuje pojęcie „hinkaku” — godność. Każde niegodne zapaśnika sumo zachowanie negatywnie odbije się na jego reputacji i może przeszkodzić mu w zdobyciu tytułu yokozuny — czyli wielkiego mistrza. Natomiast w czasie samego pojedynku rikishi powinien pozostać opanowany niezależnie od wyniku walki. W czasie trwania ważnych zawodów zapaśnicy niektórych klubów mieszkają w świątyniach, a w zawodowym sumo w związku z tradycją religijną kobiety mają zakaz wstępu na arenę, na której rozgrywany jest pojedynek (dohyō).

I chociaż w ostatnim czasie sumo uprawia coraz więcej cudzoziemców, zawodowe walki odbywają się tylko w Japonii. W Kraju Wschodzącego Słońca jest to coś więcej, niż sport — zgodnie z legendą, pierwszą walkę zapaśniczą o władzę nad krajem stoczyli ponad 2,5 tys. lat temu shintoistyczni bogowie Takemikazuchi i Takeminakata, w której zwyciężył Takemikazuchi i właśnie od niego wywodzą się japońscy cesarze.

Share

One thought on “Sekrety diety wojowników sumo

  1. Jeśli o sekretach diety zawodników sumo …to może należałoby wspomnieć że dość szybko zabija…?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *