Przełom w fuzji jądrowej

Fizycy z University of New South Wales chcą stworzyć reaktor fuzyjny, o nowym kształcie, w którym nie będzie wykorzystywany tryt i deuter, tylko wodór i bor.

Dzięki opanowaniu fuzji jądrowej, świat zyska bezpieczne, niezwykle wydajne i praktycznie nieograniczone źródło taniej energii. Fizycy na co dzień zajmujący się tą technologią, do której stworzenia inspiracją było funkcjonowanie gwiazd, chcą ją okiełznać w ciągu dekady.

Na całym świecie, w różnych ośrodkach prowadzone są najróżniejsze eksperymenty, które na celu mają realizację tej pięknej wizji. Niedawno o przełomie związanym z helem-3 donosili naukowcy z MIT, a teraz zupełnie inne podejście do opanowania fuzji ogłosili Australijczycy.

Fizycy z University of New South Wales wcale nie widzą ogromnego potencjału w stellaratorach czy tokamakach. Chcą stworzyć zupełnie inny reaktor fuzyjny, o innych kształcie, w którym nie będzie wykorzystywany tryt i deuter, tylko wodór i bor.

Podgrzanie wodoru i boru odbywałoby się z pomocą laserów, a plazma miałaby osiągnąć temperaturę nawet trzech miliardów stopni Celsjusza i gęstość 100 tysięcy razy większą od tej powstałej w reaktorze deuterowo-trytowym.

Australijczycy podkreślają, że ich technologia nie wytwarza żadnych produktów ubocznych w postaci odpadów radioaktywnych. Symulacje i analizy wykazały, że obecnie jest to najbardziej wydajny reaktor fuzji jądrowej na świecie, ale póki co na papierze, gdyż jego budowa ma być ukończona za co najmniej 10 lat.

Share

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *