Palenie na stosie

Palenie na stosie przeprowadzane było na dwa sposoby. W pierwszym ofiarę stawiono przed ścianą z patyków oraz słomy i przywiązywano do pala, aby następnie przestrzeń pomiędzy skazańcem oraz ścianą wypełnić drewnem, którym przykrywano także skazańca – uważa się, że właśnie w taki sposób spalono Joannę d’Arc.

Palenie na stosie
Palenie na stosie

Drugi sposób to zwykły stos ze słomy i patyków, który sięgał tylko do kostek ofiary – w takim wypadku, jeśli egzekucję przeprowadzał utalentowany kat, najpierw paliły się kostki, a następnie uda, ręce, tors i przedramiona, klatka, a na końcu głowa, dzięki czemu ofiara niemalże do końca była przytomna. Jeśli zaś palono na raz większą grupę osób, to często dochodziło do wcześniejszej śmierci na skutek zatrucia tlenkiem węgla. Metoda ta stosowana była niemal w całej Europie, m.in. do rozprawiania się z wiedźmami.

źródło

Share

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *