Misja NASA na Europę

Ludziom od niepamiętnych czasów marzyło się sięgnięcie gwiazd. Dzięki szybkiemu rozwojowi technologii kosmicznych, w ubiegłym wieku nasza cywilizacja rozpoczęła realizację tych niesamowitych planów. Wysłane przez nas sondy kosmiczne pokazały nam, jak wyglądają inne, tajemnicze dotąd planety w naszym Układzie Słonecznym.

Misja NASA na Europę
Misja NASA na Europę

NASA opublikowała właśnie film i oficjalnie oświadczyła, że planuje misję na Europę, jednego z największych księżyców Jowisza, który fascynuje naukowców i fanów sci-fi od ponad dwóch dekad.

Jest tak dlatego, że pod lodową skorupą kryje się tam ogromny ocean, w którym może rozwijać się najróżniejsze formy życia. Misja sondy kosmicznej na Europę planowana jest po roku 2020.

Jednak sonda nie będzie orbitowała wokół księżyca, tylko Jowisza, ze względu na duże promieniowanie. Ale w trakcie badania największej planety Układu Słonecznego, będzie również zapuszczać się nieco dalej (około 45 przelotów) i wykonywać zdjęcia oraz badać, przy pomocy radaru, Europę, dzięki czemu poznamy ją jeszcze lepiej.

To świetna wiadomość, gdyż będzie mogli zobaczyć ten fascynujący obiekt z wyjątkową szczegółowością, przy zastosowaniu niemal naturalnych kolorów, które odbiera ludzkie oko.

Europa jest jednym z najciekawszych księżyców w całym Układzie Słonecznym. Jego prawie płaska powierzchnia poprzecinana jest wieloma pasami.

To pęknięcia gruntu, które świadczą o tym, iż księżyc jest młody i nadal dochodzi tam do aktywności tektonicznej. Szczeliny wypełnione są kwasem siarkowym i napromieniowaną solą, stąd ciemniejszy ich kolor.

Dane z sondy Galileo wskazują na istnienie pod warstwą lodu gigantycznych pokładów słonej wody. Zbiornik ten, podczas procesu tworzenia się, spowodował załamanie znajdującego się nad nimi lodu.

Sądzi się, że wody jest na Europie nawet 2-3 razy więcej niż w oceanach na Ziemi. Są to bardzo korzystne warunki potrzebne do formowania się i rozwoju pozaziemskiego życia, ponieważ mieszania lodu z wodą w stanie płynnym, mogła uzyskać tę najważniejszą „iskrę”.

Aby potwierdzić tę teorię, konieczne będzie wysłanie na powierzchnię próbników jak np. robo-węgorze, które przedostaną się przez lód i zapuszczą w toń obcego oceanu. Jednak nie stanie się to szybciej niż za 30 lat.

źródło

Share

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *