Karły rządzą w Drodze Mlecznej

Brązowe karły to obiekty o bardzo niskiej masie – nie przewyższającej 8% masy Słońca, lub 80-krotności masy Jowisza. Nie zachodzą tam reakcje przemiany wodoru w hel, które są charakterystyczne dla gwiazd ciągu głównego dlatego też czasem nazywa się je nieudanymi gwiazdami. Teraz okazuje się, że takich pseudo-gwiazd może być w Drodze Mlecznej około 100 miliardów.

Zbyt duże i gorące, by być planetami i zbyt małe i zimne, by być gwiazdami – tak można by opisać te obiekty, których we wszechświecie jest sporo. Analiza sprzed 4 lat mówiła tu o liczbie 70 miliardów brązowych karłów, które miały się znajdować w naszej galaktyce, ale dane te zostały zaktualizowane przez międzynarodowy zespół astronomów. Badania wskazują, że może ich być nawet 100 miliardów, więc tyle ile może być w niej pełnowartościowych gwiazd.

Problem z brązowymi karłami był dość oczywisty – świecą one bardzo słabo, przez co ciężko je dostrzec na tle dużo jaśniejszych gwiazd – ale badacze, korzystając z umieszczonego na VLT (Very Large Telescope) w Chile aparatu NACO, byli w stanie przyjrzeć się dokładniej ich liczbie w bardzo masywnym i gęstym obszarze zwanym jako RCW38, który znajduje się około 5 tysięcy lat świetlnych od Ziemi.

Wykonane tam obserwacje pozwoliły na zaktualizowanie modeli dotyczących formowania tego typu obiektów – wskazały one, że liczba brązowych karłów wcale nie zależy od tego, w jakim otoczeniu się znajduje. Formują się one dość jednolicie w całej galaktyce, a ekstrapolacja nowych danych doprowadziła do rekordowego wyliczenia.

Share

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *