Jak poradzić sobie z brudnym problemem w kosmosie?

W trakcie przyszłych misji na Księżyc, Wenus czy Marsa, astronauci będą przebywać długie godziny poza bazami kosmicznymi. Specjaliści myślą o wyposażeniu kosmicznych skafandrów w system odprowadzający nieczystości, aby brudny problem nie zamienił życia astronautów w koszmar.

Najtęższe umysły NASA zastanawiały się, jak rozwiązać ten problem i okazało się, że nie są wcale aż tak tęgie, jak im się wydaje. NASA zwróciła się więc o pomoc do opinii publicznej, ogłaszając konkurs Space Poop Challenge, w którym można było wygrać 30 tysięcy dolarów. Wyzwanie to nie było łatwe, gdyż trzeba było wziąć pod uwagę fakt przebywania astronautów w warunkach mikrograwitacji aż przez 144 godziny i techniczne możliwości skafandrów. W konkursie Space Poop Challenge wzięło udział 20 tysięcy osób, przedstawiając ponad pięć tysięcy pomysłów. NASA wybrała rozwiązanie przedstawione przez lekarza rodzinnego i chirurga – doktora Thatchera Cardona, który pomysł zaczerpnął ze swojej codziennej rutyny. Idea jego rozwiązania jest banalna.

Pomysł polega na zainstalowaniu w skafandrach małych, dwuetapowych śluz powietrznych. W pierwszym etapie śluza od strony ciała astronauty otwiera się i pochłania nieczystości, a następnie się zamyka. Po czym otwiera się śluza po zewnętrznej stronie pozwalając na wyrzucenie brudów w przestrzeń kosmiczną. Pomysł doktora Cardona przewiduje też wyposażenie skafandrów w baseny medyczne, które używane są powszechnie w szpitalach, ale w tym przypadku w nieco innej, nadmuchiwanej formie wraz z podłączonymi do nich przewodami zasysającymi nieczystości i odprowadzającymi je już w przestrzeń kosmiczną.

Dzięki pomysłowi doktora Thatchera Cardona dostojni astronauci i przyszli kolonizatorzy planet nie będą musieli dokonywać swoich przełomowych odkryć z zafajdaną pieluchą…

Share

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *