Będzie Nobel dla Polaka?

Na konferencji prasowej w CERN potwierdzono odkrycie pentakwarku. To cząsteczka elementarna, której istnienie przewidział już w 1987 roku Polak Michał Praszałowicz. Środowisko naukowe spekuluje, że naukowiec zostanie uhonorowany za swoje badania Nagrodą Nobla.

Będzie Nobel dla Polaka?
Potwierdzono odkrycie pentakwarku. Będzie Nobel dla Polaka?

Konferencja prasowa, na której ogłoszono wyniki badań, odbyła się w Genewie. Jeden z mówców, Guy Wilkinson, powiedział: „Pentakwark nie jest tylko kolejną cząstką elementarną. Stanowi on drogę do usystematyzowania kwarków, będących składnikami protonów i neutronów, według wzorca, którego nigdy nie zaobserwowaliśmy przez 50 lat badań eksperymentalnych. Poznanie jego właściwości może pozwolić na lepsze zrozumienie, w jaki sposób materia, protony i neutrony, z których wszyscy jesteśmy stworzeni, jest zbudowana”.

Istnienie pentakwarku postulował już w 1987 roku Michał Praszałowicz. Teoretycznie cząstka miała składać się z czterech zwykłych kwarków i jednego antykwarka. To połączenie układu trójkwarkowego (razem mogą występować trzy kwarki lub trzy antykwarki) z dwójkwarkowym (para kwark i antykwark). Przewidywania się potwierdziły – nowo odkryta cząstka składa się z 2 kwarków górnych, 1 dolnego, 1 powabnego i 1 antykwarka powabnego.

Pierwsze doniesienia na temat odkrycia pentakwarku pojawiły się w 2003 roku. Zagadnieniem zajmowały się wówczas grupy badawcze Takashi Nakano i Kena Hicksa. Wkrótce po publikacji kolejne zespoły badawcze zweryfikowały jednak eksperyment i nie uzyskały podobnych wyników. W kolejnych latach jeszcze kilkukrotnie pojawiały się informacje na temat potwierdzenia istnienia pentakwarku, ale żadne z nich nie zostały gruntownie potwierdzone.

Eksperymenty przy wykorzystaniu Wielkiego Zderzacza Hadronów pozwoliły jednak badać powstawanie pentakwarków z różnych perspektyw i tym samym ostatecznie potwierdzić ich istnienie. Patrząc przez pryzmat tego nowoczesnego narzędzia, naukowcy porównują wcześniejsze badania do oglądania sylwetek w ciemności, a testy z użyciem LHC do obserwacji przy pełnym świetle i to z każdego możliwego kąta.

Środowisko naukowe już spekuluje, że Michał Praszałowicz jest silnym kandydatem do Nagrody Nobla. Potwierdzenie jego teorii powstałej prawie 30 lat temu to rzeczywiście mocna przesłanka, by go nagrodzić.

źródło

Share

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *