Atlantyda została zniszczona przez erupcję wulkanu

Wulkanolodzy od zawsze zastanawiali się jak silna mogła być erupcja wulkanu na archipelagu Thira na Morzu Egejskim, który dzisiaj nazywany jest wulkanem Santoryn. Historyczne teksty pochodzące zarówno z rejonu dzisiejszej Grecji jak i Egiptu rzucają nowe światło na najnowsze hipotezy.

Atlantyda została zniszczona przez erupcję wulkanu
Atlantyda została zniszczona przez erupcję wulkanu

Opisy kronikarzy są bardzo lakoniczne, ale mówią o ciemnych chmurach, które dotarły znad morza i przyniosły ulewne deszcze, jakich nigdy wcześniej nie widziano. Potwierdza to wystąpienie erupcji wulkanu, który wyemitował do atmosfery gigantyczne ilości siarki i popiołu.

Erupcja wulkanu Santoryn datowana jest, za pomocą badań słojów drzew oliwkowych, między 1621 a 1605 rokiem przed naszą erą, spowodowała serię trzęsień ziemi i wyzwolenie fal tsunami. Według najnowszych badań naukowych najwyższe fale mogły mieć wysokość kilkudziesięciu metrów.

Naukowcy sądzą, że to właśnie wtedy morze pochłonęło mityczną Atlantydę. Wybuch był dwukrotnie silniejszy od erupcji wulkanu Krakatau na Indonezji w 1883 roku, którą słyszano z odległości ponad 4 tysięcy kilometrów.

Erupcja wulkanu
Erupcja wulkanu

Od huku erupcji można było ogłuchnąć w promieniu aż 200 kilometrów od wulkanu. Przy samym kraterze huk osiągał natężenie ponad 300 decybeli, a więc był najgłośniejszym w historii. W przypadku erupcji wulkanu Santoryn każde z tych zjawisk mogło być jeszcze silniejsze.

Nigdy wcześniej ludzkość nie miała możliwości przeżycia tak wielkiej erupcji wulkanicznej, która odcisnęła trwałe piętno na całej ówczesnej cywilizacji, piętrząc mity aż po dzisiejsze czasy.

Obecnie po erupcji pozostała kaldera wulkaniczna o średnicy około 10 kilometrów. Na jej fragmentach, które stanowią oddzielne wyspy, położone są popularne wśród turystów miejscowości, gdzie znajdują się charakterystyczne białe zabudowania z błękitnymi kopułami.

Po zdarzeniu minojskim wulkan dawał o sobie znać przynajmniej kilkanaście razy, ale nigdy więcej erupcje nie były już tak gwałtowne. Ostatni wybuch miał miejsce w 1950 roku i prawdopodobnie zbliża się następny, ponieważ w latach 2011-2012 odnotowano serie wstrząsów sejsmicznych, zaś pod powierzchnią ziemi znów zaczęła się gromadzić magma.

źródło

Share

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *