Wirtualna rzeczywistość, a uprzedzenia rasowe

Pomimo wielokulturowości dzisiejszego świata określanego mianem „globalnej wioski”, rasizm ciągle pozostaje sporym problemem. A gdyby tak pozwolić każdemu chociaż raz pozwolić wskoczyć w inną skórę, by przekonać się, że więcej nas łączy niż dzieli?

Wirtualna rzeczywistość, a uprzedzenia rasowe
Wirtualna rzeczywistość, a uprzedzenia rasowe

Naukowcy z londyńskiego uniwersytetu Royal Holloway pod przewodnictwem profesora profesora Manosa Tsakirisa przeprowadzili kilka eksperymentów, które pokazały, że jednym ze sposobów na zmniejszenie ludzkich uprzedzeń w stosunku do osób o odmiennym kolorze skóry jest właśnie umożliwienie nam dosłowne „wczucie się” w ich sytuację.

Według relacji serwisu Live Science, badacze wpierw przeprowadzili tzw. próbę „gumowej ręki” – przed uczestnikami eksperymentu kładziono sztuczną rękę o ciemnym kolorze skórze. Zastępowała ona ich prawdziwą dłoń, która w tym czasie była ukryta przed wzrokiem. Obie dłonie dotykano w identyczny sposób, i wkrótce okazało się, że uczestnicy reagują np. na zagrożenie zbliżające się do sztucznej kończyny tak, jakby była ich własną. Po eksperymencie badani zostali poproszeni o ponowne wypełnienie kwestionariuszy dotyczących ich uprzedzeń rasowych i ich wyniki były znacznie bardziej pozytywne, niż w przypadku tych samych testów wypełnianych przed badaniem.

Później przeprowadzono znacznie ciekawszą próbę: uczestników odziano w specjalne stroje motion-capture i założono im na głowy ekrany VR. Badani widzieli wiernie odwzorowanych siebie w lustrach umieszczonych w wirtualnym świecie, z tym, że ich avatarom zmieniono kolor skóry na ciemniejszy, bledszy bądź wręcz purpurowy. Osoby, które miały okazję widzieć siebie z ciemniejszą skórą po zakończeniu eksperymentu osiągali znacznie lepsze wyniki na teście IAT, sprawdzającym nastawienie do osób o odmiennym kolorze skóry.

Zdaniem profesora Tsakirisa pokazuje to jak niezwykle plastyczne są nasze mózgi – wystarczyło niewielka manipulacja zmysłami wzroku i dotyku i uczestnicy już podświadomie akceptowali swoje nowe „ja”. Okazuje się, że nasze poczucie własnej osoby jest znacznie bardziej elastyczne, niż nam się dotychczas wydawało.

Choć zastosowanie wirtualnej rzeczywistości okazało się skuteczne w (przynajmniej tymczasowym) eliminowaniu rasowych uprzedzeń, ciężko sobie wyobrazić, by sesje w strojach motion-capture miały stać się powszechnym lekarstwem na nietolerancję. Wykorzystanie okularów VR może być jednak przydatne na mniejszą skalę przy przeprowadzaniu szkoleń dla zawodów, w których wymagana jest większa wrażliwość, takich jak policjanci czy ratownicy medyczni.

maxmania

Share

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *