To już nie jest układ – to jest mafia

PiS co jakiś czas bredzi o tym, że trzeba rozbić układ okrągło-stołowy. Zapomniało się przy tym działaczom PiS, że sami są jego członkami (przynajmniej prezesunio). Ale to już nie jest układ – to jest zorganizowana przestępczość, polityczna mafia, która kradnie, niszczy i morduje.

To już nie jest układ - to jest mafia
To już nie jest układ – to jest mafia

Zachłanność polskich polityków sięga zenitu. 20 lat temu myślałem, że w PRL-u na szczytach władzy byli złodzieje. Nie doceniałem obecnych, nowoczesnych, politycznych mafiosów spod znaku Platformy, PiS-u, SLD czy PSL. Poza jednostkowymi wyjątkami – które jak wiadomo potwierdzają regułę – wszystkie ekipy, które rządziły, lub rządzą Polską kradły, kłamały, manipulowały bez najmniejszych skrupułów czy zahamowań.

Przyjrzyjmy się Platformie Obywatelskiej i jej największym, przestępczym osiągnięciom.

  • Afera hazardowa.
  • Prywatyzacja służby zdrowia.
  • Afera Amber–Gold z syneczkiem Tuska w jednej z głównych ról.
  • Afera autostradowa.
  • Afera z OFE.
  • Afera z Pendolino, gdy w Bydgoszczy produkują tańsze i lepsze pociągi kupowane w całej Europie.
  • Afera taśmowa.

Wymieniłem zaledwie kilka afer. Lista jest bardzo, bardzo długa. Dług publiczny rośnie, ZUS się chwieje, ekonomiści otwarcie mówią, że emerytur w przyszłości nie będzie, ale Platforma ma się świetnie, a w zasadzie jej członkowie politycznej mafii – mafii nie do ruszenia, bo wspieranej przez lojalne jej media, zdeprawowane sądy i armię urzędników.

Szczególnie zapadły mi w pamięć zdjęcia gdańskich pachołków z najwyższych wojewódzkich sfer, ciągnących na polecenie aferzysty jego samolot (OLT, Amber-Gold). Ciągnących z radością, dumą, z głupimi minami przysługującymi tylko rozkosznym idiotom. Wszyscy oni są gdańskimi kumplami premiera, przepraszam – jego ekscelencji, prezydenta Europy. Żaden z nich nie byłby bez akceptacji Tuska wojewodą, marszałkiem, prezydentem miasta. To nie jest mafia?

Jakoś czarno widzę polską przyszłość. Część ludzi widzi co się dzieje i zaczyna do nich wreszcie docierać, ale nie do końca, skoro masowo rzucili się za popieranie „mafii wierzącej” (PiS). W sumie nie wiem, czy może być jeszcze gorzej, ale Pietrzak kiedyś powiedział, że „gdy myślisz, że gorzej już być nie może, to dno ukradną i dalej leci”.

Share