Sfinks i piramidy były zalane przez morze?

Egipskie piramidy w Gizie i Sfinks, noszą oznaki erozji wodnej. Według niektórych badaczy, oznacza to, że teren ten był kiedyś zalany przez morze. Dowodem za tą hipotezą może być wyjątkowe znalezisko – skamieniały jeżowiec.

Sfinks i piramidy były zalane przez morze?
Sfinks i piramidy były zalane przez morze?

Pierwszym, który zasugerował, że obiekty w Gizie są znacznie starsze, niż się powszechnie uważa był francuski archeolog René Adolphe Schwaller de Lubicz. Miały o tym świadczyć wyraźne ślady erozji wodnej widoczne na monumencie.

Skamieniałość jeżowca
Skamieniałość jeżowca

Na początku lat dziewięćdziesiątych teorię erozji wodnej Sfinksa wsparł amerykański geolog Robert M. Schoch. Stwierdził on, że sądząc po erozji wodnej Sfinksa jest on przynajmniej tysiąc lat starszy niż twierdzą archeolodzy. Czas jego powstania znajdowałby się w przedziale od 5000 do 9000 lat temu p.n.e..

Ślady erozji wodnej na Sfinksie
Ślady erozji wodnej na Sfinksie

W przeszłości musiało dojść do znaczącej powodzi i stało się to już po wybudowaniu piramid i Sfinksa. Poziom morza musiał urosnąć powyżej obecnego o około 75 m. Szczególnie poważne ślady erozji można zobaczyć na Sfinksie, ale można je też zaobserwować na blokach skalnych w okolicy piramidy Cheopsa i Mykerinosa. Na niektórych blokach znajdują się osady, które są typowe dla lagun i płytkich mórz. Jednak nie sposób powiedzieć jak to jest możliwe aby tyle wody utrzymywało się na pustyni.

Naukowcy potwierdzą jedynie to, że w ciągu ostatnich 140 tysięcy lat dochodziło do wahań poziomu morza i bywały okresy gdy był on większy o 120 metrów. Działo się tak ze względu na wzrost topnienia lodowców w czasie kolejnych glacjałów.

źródło

Share

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *