Ruszają badania ciemnej materii

Astronomom z całego świata sen z powiek spędza fakt istnienia ciemnej materii i energii, które to determinują wszystkie procesy jego ewolucji.

Ruszają badania ciemnej materii

Rozgryzieniem tajemnic tych sił chcą zająć się naukowcy z Uniwersytetu w Manchester w Wielkiej Brytanii. Wykorzystają oni do tego system GridPP, czyli dużą sieć zaawansowanych komputerów, która używana była wcześniej m.in. do wykrycia bozonu Higgsa. Chodzi o system analizy i przetwarzania obrazu w poszukiwaniu zniekształceń galaktyk powstających na skutek zaginającej światło ciemnej materii. Do systemu GridPP wprowadzono obrazy z badań nad ciemną materią, które mapują setki milionów galaktyk.

Badanie jest prekursorem bardziej intensywnych prac, które będą możliwe do wykonania przy użyciu ogromnego teleskopu LSST, obecnie budowanego w Chile. Naukowcy uważają, że wszechświat rozszerza się w przyspieszonym tempie. Astronomowie nie wiedzą dokładnie, dlaczego tak się dzieje, ale odpowiedzialna za to wydaje się być ciemna energia. Badania mają przynieść lepsze zrozumienie obu tych zjawisk.

Nie wiem, czy jestem domorosłym geniuszem czy idiotą, ale największe umysły tego świata zdają się, według mnie, zapominać o pewnej ważnej kwestii. Już wyjaśniam.

Naukowcy zbliżanie się lub oddalanie danego obiektu (galaktyki lub gwiazdy) określają na podstawie emitowanej przez ten obiekt barwy światła. I tu rodzi się problem. To co widzą w teleskopie Hubble’a astronomowie to nie jest obraz emitowany przez te galaktyki w czasie rzeczywistym. To obraz światła wyemitowanego przez te obiekty nawet miliardy lat temu. Naukowcy mówią, że im bardziej oddalony jest kosmiczny obiekt, tym więcej światła czerwonego widzą. To by sugerowało, że prędkość rozszerzania zwalnia, bo im bliższy obiekt, tym jego światło jest bardziej przesunięte w kierunku światła niebieskiego. Zaznaczam, że nie jestem astronomem i mogę nieco bredzić, ale interesuję się tą kwestią i tak wynika z moich obserwacji.

Zobacz też ten film.

Share

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *