Rewolucyjny materiał opatrunkowy rodem z Polski

Materiał opatrunkowy umożliwiający regenerację ran zakażonych gronkowcem złocistym opracowali naukowcy z Politechniki Gdańskiej. Materiał nie jest toksyczny, zapewnia większą chłonność, szybciej hamuje krew i pochłaniania zapachy.

Rewolucyjny materiał opatrunkowy rodem z Polski
Rewolucyjny materiał opatrunkowy rodem z Polski

Najtrudniej goją się rany zakażone bakteriami, za szczególnie trudne do wyleczenia uważa się rany zakażonych szczepami gronkowca złocistego. Co 20 minut na świecie wskutek takiego zakażenia umierają dwie osoby. Niestety – wiele drobnoustrojów rozwinęło oporność na prawie wszystkie aktualnie stosowane antybiotyki.

Polski materiał opatrunkowy charakteryzuje się brakiem cytotoksyczności, wyższą chłonnością, właściwościami przeciwutleniającymi oraz aktywnością w inaktywacji bakterii gronkowca złocistego, przy jednoczesnym ograniczeniu ryzyka związanego z wykształceniem oporności.

Dr Grzegorz Gorczyca wpadł na swój pomysł, kiedy sam musiał zmierzyć się z problemem trudnej do zagojenia rany. „Kilka lat temu zraniłem się w rękę i codziennie musiałem chodzić do przychodni na zmianę opatrunku. Refundowane przez NFZ opatrunki nie zapewniały optymalnego środowiska gojenia się rany. Przynosiłem więc swoje, które kupowałem w aptece. Ponieważ ich cena była dość wysoka, pomyślałem, że warto zastanowić się nad opracowaniem tańszego materiału. Tak zaczęła się moja przygoda naukowa z chitozanem” – wspomina dr Gorczyca.

„Potencjał innowacyjny technologii jest na tyle duży, że ma on realną szansę zostać wdrożony przez krajowych lub zagranicznych producentów. Szczegółowe rozeznanie rynku oraz rozmowy z inwestorami prowadzi politechniczne Centrum Transferu Wiedzy i Technologii”.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *