RealSense Intela może posłużyć do manipulacji

Nagranie może być potwierdzeniem spreparowanego niusa. Jakaś telewizja plotkarska podaje, że znany aktor spotkał się z prostytutką. Na potwierdzenie pokazuje nagrany fragment ich rozmowy. Widzowie myślą, że to prawda. Niestety, naprawdę bohaterami nagrania byli przypadkowi ludzie, na których nałożono twarze celebrytów. To jest technologicznie możliwe tu i teraz.

RealSense Intela może służyć manipulacji

Dzięki rewolucyjnej technologii RealSense Intela – prawicowiec może stać się lewicowcem, ateista wierzącym, a uczciwy człowiek – godnym potępienia oszustem. Zresztą RealSense to nie jedyna technologia, która może się przyczynić do zniszczenia czyjegoś życia.

W ubiegłym roku Apple kupiło firmę Faceshift, zajmującą się przenoszeniem mimiki twarzy do wirtualnego świata. Dzięki oprogramowaniu aktor może zagrać bez problemu np. goblina i to w czasie rzeczywistym. Technologia została wykorzystana w filmie „Gwiezdne Wojny”. Faceship może pomóc w rozpoznawaniu twarzy albo pozwoli tworzyć własnego awatara, który będzie odwzorowywał reakcje naszej twarzy: uśmiech, zaskoczenie, smutek. Na początku może to być postać z bajki, ale z czasem tego typu rozwiązanie może sprawić, że nasza twarz będzie prawdziwym awatarem w wirtualnym świecie.

Założenia są z pozoru niegroźne, ale możliwości wykorzystania nowej technologii i oprogramowania przez żądnych sensacji manipulatorów praktycznie nieograniczone. Z łatwością można będzie kogoś ośmieszyć, zszargać jego dobre imię, a zanim sprawę uda się odkręcić – uczciwy człowiek może już być na dnie…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *