Raptory zawiozą nas na Marsa

Silniki Merlin dały SpaceX przestrzeń okołoziemską. Teraz cel jest ambitniejszy i potrzeba lepszego silnika – najlepszego, jaki kiedykolwiek zbudowano. Czy Raptory zawiozą nas na Marsa?

Raptory zawiozą nas na Marsa

Tom Mueller postawił na prosty, sprawdzony typ silnika, ale użył najnowocześniejszych metod. Tak powstał Merlin – silnik rakiet Falcon. Teraz potrzebujemy „większego kopa”. Nowy silnik – Raptor – ma być najlepszym silnikiem rakietowym na świecie. Prostota już nie wystarcza. Mueller musi od niej odejść… i to odejść bardzo daleko. I to, co zrobił, można streścić jednym zdaniem: „Raptor jest pierwszym silnikiem z zamkniętym cyklem spalania o pełnym przepływie paliwa i utleniacza przez spalarki wstępne, który działa na methalox i uzyskuje ciśnienie 300 atmosfer w komorze spalania.

Wartość silnika rakietowego definiują dwa główne parametry. Stosunek ciąg/masa oraz efektywność paliwowa, czyli impuls właściwy. Szalenie istotny jest też trzeci parametr, czyli koszty (silnika i jego eksploatacji).

Jaki stosunek ciąg/masa posiadają obecne silniki? RS-25, główne silniki promów kosmicznych, uzyskiwały ok. 60:1. Rosyjskie RD-180, używane w Atlas V – niemal 80:1. Rekordowe 180:1 uzyskują Merliny od SpaceX. Jednak Elon Musk nie jest zadowolony. Twierdzi, że napęd to jedna ze słabszych stron SpaceX. Może więc zastosować inne paliwo? Paliwa są mniej i bardziej efektywne. Łatwiejsze i trudniejsze do wykorzystania.

więcej

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *