Przyszłość naszych potomków

Zastanawiamy się, jak będzie wyglądała Ziemia, gdy nas już na niej nie będzie. Sztab specjalistów od architektury, urbanistyki i transportu, wspólnymi siłami opracował koncepcję codzienności naszych prawnucząt.

Przyszłość naszych potomków

Materiały przyszłości – takie jak grafen, węglowe nanorurki czy nici diamentowe pozwolą na budowanie kilkukilometrowych drapaczy chmur. Praca odbywać się będzie zdalnie, przy wykorzystaniu środowiska holograficznego, a swoje domy będziemy budować pod powierzchnią ziemi, pod wodą, na orbicie, Księżycu czy też na Marsie. Ludzkość będzie bez ograniczeń korzystała z technologii pozyskiwania energii ze źródeł odnawialnych, przyjaznych środowisku naturalnemu.

Nauczymy się wykorzystywać warunki klimatyczne, zasoby naturalne oraz walory krajobrazowe konkretnych miejsc przy budowie domów przyszłości. Drony i małe pojazdy latające zastąpią obecny transport samochodowy, będą nam dostarczały przesyłki i żywność. Dzięki drukarkom 3D będziemy mogli wyprodukować każdą potrzebną nam rzecz, nawet jedzenie.

Podoba Ci się taka wizja? Ludzkość całkowicie uzależniona od elektroniki, pozbawiona coraz bardziej… cech ludzkich. Nasi potomkowie będą hybrydami ludzkiego DNA i zmechanizowanych, oraz całkowicie zależnych od elektroniki i energii elektrycznej robotów. A co gdy na dłuższy czas wysiądzie zasilanie? Przetrwają „odszczepieńcy”, żyjący w maleńkich enklawach, nosiciele DNA… Oni mają szanse… Osobiście bardzo nie podoba mi się zafałszowana wizja przyszłości Samsunga, ale co ja mogę?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *