Prądy strumieniowe nad Atlantykiem rozpędziły pasażerski odrzutowiec do prędkości dźwięku

Średni czas przelotu nowoczesnego odrzutowca dalekiego zasięgu z Nowego Jorku do Londynu to około 6 godzin. Okazuje się, że 7 stycznia tego roku powstały warunki, w których Boeing 777-200 należący do linii lotniczej British Airways przeleciał nad Atlantykiem w 5 godzin 16 minut. Oznacza to, że leciał prawie z prędkością dźwięku.

Prądy strumieniowe nad Atlantykiem rozpędziły pasażerski odrzutowiec do prędkości dźwięku
Prądy strumieniowe nad Atlantykiem rozpędziły pasażerski odrzutowiec do prędkości dźwięku

Jak to możliwe skoro samoloty te latają z prędkością maksymalną 945 km/h? Po prostu Boeing wleciał w szybki prąd strumieniowy, jaki uformował się w atmosferze. To właśnie wiatr wiejący aż z prędkością 300 km/h rozpędził samolot względem ziemi, do niemal prędkości dźwięku, czyli około 1198 km/h. Przypomnijmy, że w temperaturze 15 stopni prędkość rozchodzenia się fal dźwiękowych w powietrzu to 1224 km/h.

Według prasy brytyjskiej tego dnia prąd strumieniowy popchał więcej samolotów na tej trasie i wiele z nich osiągnęło dzięki temu czasy przelotu poniżej 5 godzin 20 minut. Warto też przypomnieć, że słynny Concorde latał na tej trasie z prędkością 2172 km/h i pokonywał Atlantyk w niecałe 3 godziny.

Share

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *