Portugalscy biorcy państwowych dotacji wymyślili kolejny nonsens

Niektórzy naukowcy mają to do siebie, że dla pozyskania państwowych dotacji gotowi są na popełnienie dowolnego idiotyzmu, który z zapamiętaniem wtłaczają do nam głów. Nie inaczej jest w przypadku portugalskich „geniuszy”, którzy przekonują nas, że – niczym klasyczny guru sekty – poznali datę końca wszechświata.

Naukowcy z Uniwersytetu Lizbońskiego w Portugalii przeanalizowali zgromadzone dane na temat naszego Wszechświata i doszli do wniosku, że koniec nastąpi za 2,8 miliarda lat. Scenariusz, któremu przyjrzeli się naukowcy, to tak zwane Wielkie Rozdarcie – koncepcja, którą opracowano w 2003 roku. Oczywiście bardzo popularna hipoteza Wielkiego Kolapsu nadal jest aktualna, jednak naukowców coraz częściej przekonuje ta pierwsza hipoteza.

Mam wiele szacunku dla naukowców pracujących nad projektami mierzalnymi, rozwojem technologii, ułatwianiem ludziom życia. Dla wszystkich tych naukowców, których praca posiada solidne podstawy oparte na doświadczeniach i których hipotezy da się – chociażby częściowo – zweryfikować doświadczalnie. Trudno mi jednak o reakcję inną niż pusty śmiech gdy słyszę o czymś tak abstrakcyjnym jak np. teoria strun, wieloświatów czy wyżej opisane badania nad określeniem daty końca wszechświata. Portugalczycy zwyczajnie robią nas w balona, bo nie dość, że nie mamy zielonego pojęcia jak naprawdę nasz wszechświat sczeźnie (istnieją teorie wielkiego rozdarcia, wielkiego kolapsu, wielkiego mrozu, wielkiej pustki i kilka innych), to oni biorą pieniądze za kompletnie pozbawione sensu badania nad datą wielkiego rozdarcia. Ratunku…

Share

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *