Podwodny robot pomoże w sprzątaniu Fukushimy

W Japonii testowany jest nowy robot, który ma pomóc w usuwaniu skutków katastrofy atomowej w Fukushimie. Naukowcy wiążą z nim duże nadzieje, bo misje poprzednich, podobnych do niego maszyn zakończyły się niestety fiaskiem.

Robot ma wielkość bochenka chleba. Z przodu ma światła i kamery, z tyłu specjalne wirniki, które dają mu napęd i sterowność. Robot ma zbierać dane z tych rejonów elektrowni, które ciągle znajdują się pod wodą. Konstruktorzy z firmy Toshiba wiążą z nim duże nadzieje – poprzednie takie podwodne roboty albo zaginęły, albo nie wytrzymały ogromnego promieniowania radioaktywnego. Misja ma rozpocząć się latem.

Awarii nuklearnej w Fukushimie, do której doszło sześć lat temu, przyznano siódmy, najwyższy stopień w skali zdarzeń jądrowych i radiologicznych INES. Elektrownię zniszczyło potężne trzęsienie ziemi i fala tsunami. Całkowity koszt usuwania skutków awarii oraz odszkodowań może wynieść 180 miliardów dolarów.

Share

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *