Pięć samochodów z japonii, których brakuje w Europie

Japoński rynek rządzi się swoimi prawami i nawet osoba znająca się na motoryzacji – odwiedzając Japonię może mieć problem z rozpoznaniem kilkunastu modeli aut. Oto pięć samochodów, którymi zapewne chciałbyś (i możesz – wypożyczalnie) się udać na przejażdżkę po Japonii.

Pięć samochodów z japonii, których brakuje w Europie
Pięć samochodów z japonii, których brakuje w Europie

#Daihatsu #Copen Robe/Cero

Daihatsu Copen Robe/Cero
Daihatsu Copen Robe/Cero

To #auto, to #roadster o masie 850 kg. Niestety Copen nie oferuje tylnego napędu i nie da się tak łatwo zmienić jak całej reszty konfiguracji tego arcyfajnego auteczka.

#Honda #S660

Honda S660
Honda S660

#Samochód Honda S660 jest duchowym następcą modelu „S” z lat 60-ych. Poza napędem na tył posiada #silnik za plecami kierowcy. Z powodu japońskich przepisów nie może mieć więcej pojemności niż 660 ccm oraz 64 KM. I podobnie jak Daihatsu, waży ok. 850 kg.

#Toyota #Crown #Athlete

Toyota Crown Athlete
Toyota Crown Athlete

Athlete to atletycznie wyglądający #sedan z tylnym napędem i bogatym wyposażeniem, oraz fabrycznym pakietem tuningowym. Idealna baza pod tuning w stylu #VIP, albo mocny sedan do jazdy na co dzień, tyle że to moim zdaniem nieco snobistyczny model, jak na (na ogół) wąskie, japońskie uliczki. Moim zdaniem lepiej by się sprawdził w USA.

Toyota #Century

Toyota Century
Toyota Century

Na bazie tego auta powstała #limuzyna japońskiego #cesarz’a. Century to model na tyle specjalny, że od 1967 roku mamy dopiero jego drugą generację. Samochód posiada napęd na tył o mocy 280 KM i bardzo bogate wyposażenie dbające o komfort podróżnych. Na japońskich #droga’ch wcale nie są tak dużą rzadkością i zazwyczaj mają zasłonięte firanki na tylnych oknach. Kto nimi jeździ? Nie wiadomo nic poza tym, że na pewno są to osoby bardzo ceniące japońską tradycję i klasyczną elegancję.

Toyota #Vellfire (moja ulubienica)

Toyota Vellfire
Toyota Vellfire

Vellfire, będący zmodyfikowaną Toyotą #Alphard nie dość, że wygląda z przodu jak Lord Vader to można go zamówić na wielkich kołach. W środku znajdziesz 6 komfortowych miejsc (lub 7 nieco mniej wygodnych) i bogate wyposażenie. Do dyspozycji masz 3.5 litrowy (moc 280KM) silnik V6. Mimo dość dużej masy – do 100km/h przyspiesza w mniej 8 sekund. Do zamówienia jako FWD lub z napędem na obie osie. Istne szaleństwo i aż dziw bierze, że nie jest sprzedawany w Europie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *