Nowe odkrycie sondy Voyager 1 w przestrzeni międzygwiezdnej

W 2012 roku #sonda #Voyager 1 po pokonaniu 18 miliardów kilometrów, wydostała się z heliosfery – obszaru wokół Słońca gdzie ciśnienie wiatru słonecznego przeważa nad ciśnieniem wiatrów galaktycznych, tworząc swego rodzaju „bąbel”.

Nowe odkrycie sondy Voyager 1 w przestrzeni międzygwiezdnej
Nowe odkrycie sondy Voyager 1 w przestrzeni międzygwiezdnej

Jednak to co tam zarejestrowała nie zgadzało się z innymi obserwacjami. Konkretnie chodzi tu o dane magnetyczne zbierane przez sondę – okazało się bowiem, że pole magnetyczne poza heliosferą odchylone jest o ponad 40 stopni od tego czego się spodziewaliśmy. Niektórzy z naukowców zrzucali to na fakt, że Voyager 1 wcale nie opuścił heliosfery, lecz znajduje się w tzw. heliopauzie – ostatnim fragmencie oddzielającym Układ Słoneczny od przestrzeni międzygwiezdnej, jednak okazuje się, że wcale tak nie jest.

#Satelita Interstellar Boundary Explorer (#IBEX) w roku 2009 dostarczył pierwszych informacji o tajemniczej wstędze energii i cząstek (nazywanej dziś wstęgą #IBEX – IBEX Ribbon), która może być powiązana z polem magnetycznym obszaru międzygwiezdnego. Voyager ustala magnetyczną północ właśnie na podstawie pomarów tej wstęgi, a wygląda po prostu na to, że wleciał on w dziwny obszar, gdzie pole magnetyczne zawija się zbaczając z kursu.

Satelita Interstellar Boundary Explorer (IBEX) w roku 2009 dostarczył pierwszych informacji o tajemniczej wstędze energii i cząstek

Do obszaru magnetycznie „czystego”, a więc pozwalającego na dokładne, nie obarczone żadnym błędem pomiary, sonda powinna wlecieć w okolicach roku 2025. Wtedy też będziemy mogli bardziej zgłębić tajemnicę tego co nas czeka jeśli kiedykolwiek opuścimy nasz kosmiczny dom.

#heliosfera #heliopauza #nauka unh.edu geekweek.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *