Lepiej nie wdawać się w komunikowanie z kosmosem?

Lepiej nie wdawać się w komunikowanie z kosmosem. Zdaniem Matthew Bailes’a z Melbourne ziemska historia dobrze pokazuje, co oznacza zderzenie cywilizacji. Silniejszy zawsze podbija słabszego, nie ma tu mowy o koegzystencji ani wzajemnym pobieraniu nauk.

Lepiej nie wdawać się w komunikowanie z kosmosem?
Lepiej nie wdawać się w komunikowanie z kosmosem?

Bailes zauważa, że nie wiedząc co drzemie w czeluściach Wszechświata, lepiej samemu nie wysyłać żadnych sygnałów, które mogłyby tu sprowadzić skore do podboju formy życia. Lepszą taktyką według naukowca jest cichy rozwój i nie zwracanie na siebie uwagi. Brzmi to trochę jak fragment „Dnia niepodległości”, ale po namyśle faktycznie warto zapytać: w jakim celu mielibyśmy nawiązywać kontakt z obcymi cywilizacjami?

Matthew Bailes nie jest jednym z anonimowych profesorów lub „amerykańskich naukowców”, których często cytują media. Jest dyrektorem Swinburne Centre for Astrophysics and Supercomputing, aktywnie i rozsądnie uczestniczącym w naukowej debacie.

Share

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *