Kosmiczne farmy solarne

Coraz więcej państw na świecie zainteresowanych jest budową elektrowni słonecznych. Największa na świecie, o mocy 648 MW, otwarta została w Indiach. A gdyby tak pójść o krok dalej i wybudować farmy solarne w kosmosie? Na taki właśnie pomysł wpadły firmy ze Stanów Zjednoczonych, Japonii i Europy.

Ale po co zaraz budować w kosmosie, jak można na Ziemi, i czy to będzie się opłacać? Oczywiście, że tak, przynajmniej tak twierdzą zajmujący się tym naukowcy. Chodzi o to, że w kosmosie nie ma takich ograniczeń, jakie są na Ziemi.

Panele słoneczne umiejscowione na setkach połączonych ze sobą satelitów, mogą zbierać energię 24 godziny na dobę, przez 7 dni w tygodniu, ponieważ nie ma tam nocy. Także zjawiska pogodowe nie będą miały wpływu na ciągłość dostarczania energii.

W ciągu następnych 20 lat, firmy chcą wysłać na orbitę kilkaset satelitów, które będą zajmować się tylko i wyłącznie zbieraniem i przesyłaniem energii na Ziemię. Przesył ma się odbywać dzięki laserom lub wiązkom podczerwieni. Specjalne stacje naziemne będą zbierały fale i już jako prąd elektryczny, dostarczały do gospodarstw domowych.

Share

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *