Japoński superwulkan Aira może wkrótce zagrozić ludzkości

Ryzyko jakie stwarza superwulkan Yellowstone jest znane od dawna i ostatnio mówi się o tym bardzo dużo, ale to nie jedyna wielka kaldera na świecie, która może eksplodować niszcząc okolicę i zmieniając klimat. Równie niebezpieczny może się okazać superwulkan Aira znajdujący się na japońskiej wyspie Kiusiu.

Japoński superwulkan Aira może wkrótce zagrozić ludzkości
Japoński superwulkan Aira może wkrótce zagrozić ludzkości

Kaldera wulkanu Aira mierzy 17 km na 23 km. Właściwie w jej wnętrzu znajduje się miasto Kagoshima o populacji ponad 600 tysięcy osób. Jest tam też zlokalizowany wulkan Sakurajima. Jedynie w okresie od 9 do 13 lutego wulkan wybuchł 36 razy. Kolumna popiołu nie raz dochodziła do 4 km. Niektórzy eksperci sugerują, że jego ostatnia aktywność może być zwiastunem nadciągającej katastrofy.

Pomiary sejsmiczne prowadzone w tej okolicy wskazują, że pod ziemią kumuluje się bardzo dużo energii, która może zostać w pewnym momencie uwolniona, co wywoła nieuchronnie wielką katastrofę. Naukowcy sugerują, że prawdopodobieństwo wystąpienia dużej erupcji wulkanicznej i katastrofalnego trzęsienia ziemi w Japonii w ciągu najbliższych 10 lat wynosi aż 70%, a w ciągu dwóch najbliższych dekad aż 99%. Nikt nie wie czy potem Japonia będzie się nadawała jeszcze do zamieszkania.

Ostatnia erupcja superwulkanu Aira miała miejsce 22 tysięcy lat temu i była określana na skali VEI (Indeks Eksplozywności Wulkanicznej), jako poziom 7. Wulkan wyemitował wtedy 110 km3 materiału piroklastycznego, który rozprzestrzenił się w promieniu 1000 km. Dla porównania wulkan Pinatubo wyemitował w 1991 roku około 10 km3, a ostatnia erupcja o porównywalnych rozmiarach miała miejsce na Ziemi w 1815 roku, gdy doszło do wybuchu wulkanu Tambora.

źródło

Share

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *