Japoński przesąd – hinoe uma

Japończycy okazują się być wyjątkowo przesądnym narodem, do tego stopnia, że gdy zodiak jest niekorzystny – nie decydują się na dzieci.

Japoński przesąd - hinoe uma

W roku 1965 urodziło się 1,8 mln dzieci, w 1967 – ponad 1,9 mln, a w 1966… niecałe 1,4 mln. Współczynnik urodzeń (czyli liczba urodzeń na 1000 mieszkańców) spadł z 18,6 do 13.7. W Japonii przestrzega się chińskiego cyklu zodiaków, który do każdego roku przypisuje kolejne z 12 zwierząt (np. obecnie mamy rok małpy). Poza tym, każdy rok wiąże się z jednym z pięciu żywiołów – drewno, metal, ogień, woda i ziemia. To daje w sumie 60 możliwych kombinacji, z których jedne uznaje się za szczęśliwe, inne za pechowe. Kilka połączeń jest traktowanych jako absolutnie najgorsze i jedno z nich – hinoe uma, Rok Ognistego Konia – przypadło właśnie na rok 1966.

Japoński przesąd - hinoe uma - wykres

Zgodnie z przesądem, kobieta urodzona pod „ognistym koniem” po wejściu w dorosłość wyjdzie za mąż, po czym zabije swojego męża. Wielu rodziców wolało nie ryzykować – i liczba urodzeń spadła o 1/4. W tym roku przypadka 50. rocznica ostatniego hinoe uma – oznacza to, że dużo mniej Japończyków będzie w tym roku świętować 50. urodziny.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *