Jak PiS uwłaszczał się na państwowym majątku

Media powiązane z PiS-em przekonują Polaków, że Platforma Obywatelska wraz z Polskim Stronnictwem Ludowym zawłaszczają majątek narodowy. Tym czasem nawet nie próbują dociekać źródeł majątku PiS, w tym przede wszystkim samego Jarosława Kaczyńskiego oraz dawnej RSW Prasa Książka Ruch.

Jak PiS uwłaszczał się na państwowym majątku
Jak PiS uwłaszczał się na państwowym majątku

Kluczowa w sprawie jest Fundacja Prasowa „Solidarność”, która założona 15 marca 1990 r. przez ówczesnego senatora i redaktora naczelnego „Tygodnika Solidarność” Jarosława Kaczyńskiego, Marię Stolzman, Sławomira Siwka, Krzysztofa Czabańskiego, Macieja Zalewskiego oraz Bogusława Hebę.

Statutowym celem fundacji było prowadzenie i wspieranie działalności edytorskiej, prasowej i poligraficznej.

Specyfika prawna fundacji sprawia, że jej założyciele zwani fundatorami formalnie nie są właścicielami jej majątku, ale mają kluczową rolę w dysponowaniu nim.

W maju 1991 r. na żądanie ówczesnego ministra stanu i szefa kancelarii prezydenta Lecha Wałęsy Jarosława Kaczyńskiego fundacja nabywa „Ekspres Wieczorny”, zakłady graficzne w Warszawie przy ul. Nowogrodzkiej i ul. Srebrnej oraz siedzibę Ekspresu Wieczornego w centrum Warszawy. Za całość fundacja płaci 4 200 000 PLN zł pochodzących głównie z państwowego banku BPH, który dofinansowuje fundację.

Równocześnie fundacja podnajmuje biura wynajmowane od gminy bankowi BPH. Różnica czynszów będąca przychodem fundacji wynosi miesięcznie około 16 800 PLN. Bank opłaca czynsz za 12 lat z góry.

Tuż przed wyborami do Sejmu 10 września 1991 r. Fundacja, łamiąc własny status, udziela kredytu partii Kaczyńskiego, Porozumieniu Centrum, w wysokości 800 000 zł.

Niecały miesiąc później 4 października 1991 r. Sejm przyjmuje ustawę dotyczącą budownictwa mieszkaniowego, w myśl przepisów której fundacja uzyskuje prawo do dzierżawy wieczystej budynków przy al. Jerozolimskich, ul. Nowogrodzkiej, Srebrnej i Ordona.

Ustawa przygotowana została w Ministerstwie Budownictwa, kierowanym przez ówczesnego wiceprezesa Porozumienia Centrum Adama Glapińskiego.

W czerwcu 1993 ówczesny prezes fundacji Sławomir Siwek i ówczesny szef Biura Organizacyjnego PC Przemysław Gosiewski oświadczają, że w lipcu 1991 r. fundacja i Porozumienie Centrum zawarły ustną umowę, która gwarantuje PC prawo wskazania kandydata na redaktora naczelnego „Expressu Wieczornego” i określania linii programowej gazety.

W lipcu 1993 r. fundacja sprzedaje „Express Wieczorny” szwajcarskiej spółce Marquard. Wcześniej przekazane Porozumieniu Centrum prawo mianowania redaktora naczelnego zostaje wycenione w ramach tej transakcji na 910 000 zł.

Kilka dni później 19 lipca 1993 r. Rada Fundacji pod przewodnictwem Jarosława Kaczyńskiego przyjmuje uchwałę stwierdzającą, że Porozumienie Centrum oddało pożyczkę z procentami.

To sprawiło, że liderem PiS zainteresowała się prokuratura. Jeszcze w 1993 roku prokurator przedstawił Kaczyńskiemu, Czabańskiemu i Siwkowi zarzuty nielegalnego finansowania PC przez ich fundację.

Proces jednak nie został rozstrzygnięty, gdyż ze względu na braki formalne, a nie brak dowodów, został on umorzony w 2000 roku.

W 1995 roku fundacja zostaje głównym udziałowcem w nowo powstałej spółce „Srebrna”. Tym samym fundatorzy FP „Solidarność”, która w międzyczasie kilkukrotnie zmienia nazwę, w praktyce stają się właścicielami spółki.

O „Srebrnej” było głośno ostatnio, gdy ujawniła plany budowy 138-metrowego wieżowca w centrum stolicy. Jest ona również właścicielem dwóch biurowców należących pierwotnie do RSW oraz nieruchomości okalających dom Jarosława Kaczyńskiego, w których mieści się m. in. redakcja „Gazety Polskiej” i portalu niezalezna.pl.

Śledztwo w sprawie nieprawidłowości przy procedurze uwłaszczania majątku RSW Prasa Książka Ruch zostało ostatecznie umorzone w lutym 2010 roku.

źródło

Share

One thought on “Jak PiS uwłaszczał się na państwowym majątku

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *