Greckie lewactwo rulez

To, że socjal w Grecji osiągnął absolutne granice absurdu – nikogo nie powinno dziwić. Grecy to naród leniwy, bez wyobraźni i nieproduktywny. Co dobrze robią? Piją wino, tańczą i bawią się. Zresztą podobnie sprawa ma się z Hiszpanami i Włochami, ale Grecy biją ich na głowę.

Greckie lewactwo rulez
Greckie lewactwo rulez

Oto niektóre, greckie nonsensy: Mycie rąk – dopłata 420 euro miesięcznie – najwyraźniej Grecy są dodatkowo wyjątkowymi brudasami, jeśli trzeba ich motywować finansowo do tak oczywistej czynności. Brak spóźnienia – dopłata 600 euro na miesiąc – dla normalnego człowieka, normalnym jest nie spóźnianie się. Korzystanie z darmowej stołówki (aby zwiększyć w niej ruch) – dopłata 120 euro miesięcznie – bez komentarza. Dopłata 870 euro miesięcznie dla pracowników administracji – za wysyłanie faksów… Zamarłem. Dopłata 595 euro miesięcznie dla wymiaru sprawiedliwości – za skuteczne prowadzenie spraw. Wydaje się, że obowiązkiem pracownika jest sumienne wykonywanie swojej pracy, najwyraźniej nie w Grecji. Dopłata 69 euro dla kierowców w budżetówce – za rozgrzanie silnika – aż nie wiem co powiedzieć. Za siedzenie w samochodzie dopłata…

Dziś przeczytałem, że grecki rząd chce ulżyć grekom w ciężkiej, lewackiej doli i z tego powodu wprowadził kolejne dopłaty. Przez tydzień mieszkańcy ciemiężonej Grecji nie muszą płacić za przejazd komunikacją miejską… „Times” wyliczył, że tygodniowa przerwa w pobieraniu opłat będzie kosztowała grecki budżet ok. 4 mln euro. A co! Kraj w kryzysie, ale ludziom trzeba pomóc? Nie? Lewactwo rządzi… Tfu!

Share

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *