Francja pokryje drogi panelami fotowoltanicznymi

Rok temu poznaliśmy pomysł pokrycia dróg ogniwami fotowoltanicznych. Francuzi najwyraźniej uznali, że pomysł jest warty urzeczywistnienia i zapowiedzieli przystąpienie do testów na publicznych drogach.

Francja pokryje drogi panelami fotowoltanicznymi

Jako zwolennik wykorzystania naturalnych źródeł energii – powinienem pomysłowi przyklasnąć, ale widzę mnóstwo „ale”.

Panele fotowaltaniczne, które mają zostać położone na francuskich drogach cechuje wyjątkowo niska efektywność. Poza tym trzeba pamiętać o dodatkowych stratach w ich efektywności z powodu zabrudzeń, opadów deszczu, śniegu, śmieci zalegających na drodze, jesiennych liści, kurzu i piasku. Panele będą też drogie, ale to zawsze mały problem dla socjalistów – wszak to nie ich pieniądze. Co w przypadku korków na drodze? Może nie jestem ekspertem od paneli, ale czy stojący w korku samochód nie zablokuje dopływu światła do paneli? A cienie drzew? A… tzw. „ekolodzy” wytną w pień wszystkie drzewa. Dodać do tego wszystkiego trzeba zmniejszenie przyczepności pojazdów na panelowej drodze. Minusów jest więc dużo. Nie wspominam o awariach. Co, gdy popsuje się panel? Przyjadą fachowcy, zamkną drogę i będą naprawiać. Kto zapłaci kierowcom za zmarnowany czas na objazd? Nikt. Sami zapłacą, z własnej kieszeni.

I o to właśnie chodzi. Pomysł na pozór dobry, ale tylko na pozór. Obawiam się, że przyniesie on więcej strat niż korzyści. Ale kto by się tym martwił w socjalistycznej europie?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *