Ewolucja życia zamkniętego w jaskini przez 5,5 miliona lat

Rumuńska jaskinia Movile jest położona kilka kilometrów od wybrzeża Morza Czarnego. Jaskinia ta jest bardzo wyjątkowa. Przez około 5,5 miliona lat była ona całkowicie odcięta od świata zewnętrznego. To sprawiło, że od czasu jej odkrycia – stała się rajem dla biologów z całego świata.

Ewolucja życia zamkniętego w jaskini przez 5,5 miliona lat 1

Została ona odkryta 30 lat temu, kiedy to władze Rumunii szukały nowych miejsc na wybudowanie elektrowni jądrowej i przez te wszystkie lata dostęp do niej otrzymało zaledwie 100 naukowców. Dostęp do jaskini jest ściśle strzeżony. Centralna część jaskini jest dodatkowo chroniona przez całą serię pionowych szybów i tuneli wapiennych.

Ewolucja życia zamkniętego w jaskini przez 5,5 miliona lat 2

Powietrze w jaskini jest bardzo ubogie w tlen. Zawiera w sobie jedynie połowę tego, z czym my mamy do czynienia na powierzchni. Jest za to bogate w dwutlenek węgla oraz siarkowodór. Do tej pory w jaskini zidentyfikowano 48 endemicznych gatunków stworzeń. Wśród nich znajdują się pająki, wodne skorpiony, zakleszczotki, stonogi, pijawki oraz równonogi. Większość z nich nie ma wzroku oraz nie wytwarza pigmentu, bo w ciemnościach jaskini byłby całkowicie bezużyteczny.

Ewolucja życia zamkniętego w jaskini przez 5,5 miliona lat 3

Życie w jaskini nie opiera się na fotosyntezie lecz na chemosyntezie. Bakterie żyjące w jaskini nie mają dostępu do światła, muszą więc pozyskiwać energię bezpośrednio z procesów chemicznych, takich jak utlenianie siarki, lub amoniaku.

Ewolucja życia zamkniętego w jaskini przez 5,5 miliona lat 4

Niestety to, jak zwierzęta znalazły się w tej niedostępnej jaskini, pozostaje nierozwikłaną tajemnicą. Może 5,5 mln. lata temu doszło do trzęsienia Ziemi, albo uderzenia jakiegoś ciała niebieskiego, co spowodowało zapieczętowanie jaskini na miliony lat.

Ewolucja życia zamkniętego w jaskini przez 5,5 miliona lat 6

Jaskinia – podobnie jak wyspy Galapagos – stała się żywym przykładem na to jak działa ewolucja. W przeciwieństwie do wymienionych wysp, jaskinia jednak nie miała absolutnie żadnego kontaktu ze światem zewnętrznym i dlatego jest tak cenna dla naukowców z całego świata.

Ewolucja życia zamkniętego w jaskini przez 5,5 miliona lat 7

Ewolucja życia zamkniętego w jaskini przez 5,5 miliona lat 8

bbc.com

Share

13 thoughts on “Ewolucja życia zamkniętego w jaskini przez 5,5 miliona lat

  1. YoYo – skąd Ty wytrzasnąłeś informację, że z Australopitka wyewoluował Homo Sapiens? Nie mówiąc już o Homo Sapiens Sapiens? Powszechnie już wiadomo, że jeden z drugim nie ma żadnego pokrewieństwa. Taki kit się tylko wciska masom, ale wystarczy poszukać i pomyśleć…

  2. a jakaz to ewolucja? jak by ciebie zamknac to tez bys mial slabe miesnie. ale nadal blbys czlowiekiem
    co wiecej jesli to tak dlugo bylo zamkniete to czemu nie pojawily sie nowe gatunki? tylko po prostu takie same jak na ziemi, ale bez pigmentu czy ze szczatkowym wzrokiem.

    1. 5 milionów lat to akurat tyle, by wykształcić specyficzne cechy (brak pigmentu, brak oczu), ale za mało by gatunek wyewoluował np. w coś podobnego do szczura.

      1. Przesadziłeś, między Astralopitkiem, a Człowiekiem Współczesnym jest ok. 7 milionów lat, a zmiany są ogromne.

          1. Tego nie napisałem, czytaj ze zrozumieniem. Przesadziłeś pisząc, że „5 mln lat to za mało by gatunek wyewoluował np. w coś podobnego do szczura”. Trudno trafić liczbę, jaką potrzeba na wyewoluowanie wyżej, skoro 7 mln lat z Astralopiteka zrobiło Homo Sapiens Sapiens.

          2. Brak pigmentu? gdybyś od urodzenia mieszkał bez światła – też byś nie miał pigmentu.
            Oczy same by ci zarosły. (przykład – stulejka… 🙂 )
            Jakos nie widzę w ewolucji Australopiteka dostosowania się do warunków, bo by przynajmniej nam się wykształcały kikuty -żeby w przyszłości były jeszcze dwie pary rąk, może wam w rodzinie się już pojawiają???

        1. Czyli za 10 milionów lat będziemy mieli anteny we łbach? dostosujemy się do potrzeb komunikacji bezprzewodowej…
          Oj ludzie, ludzie… czy nie widać w przebiegu chociażby kilkutysięcy lat, że zmiany zachodzą tylko w drugą stronę: destrukcyjną, a nie konstruktywną? Słabsze geny, coraz mniej gatunków na ziemi (jakoś się nie przystosowują, tylko wymierają dziesiątkami!!!), coraz więcej schorzeń, coraz głupsze społeczeństwa. Destrukcja zachodzi zarówno w żywych organizmach jak i w związkach chemicznych, elektronice. Rozpad jest faktem, a nie samoistna odbudowa.
          Ale co tam, fanatykowi nie przetłumaczysz, że ewolucja to ściema. bo dla niego Bóg to ściema, a kto wierzy, to fanatyk. A fanatyk, to fanatyk – z każdej strony.

          1. Negujemy ewolucję? Gratuluję wiedzy ogólnej.
            Zadam pytanie: Dlaczego społeczeństwa są coraz głupsze i coraz bardziej chorowite?
            Odpowiem: Z powodu rozwoju i postępu. Zdziwiony? Rozwój i postęp sprawia, że nasze organizmy mogą egzystować. W naturze jest tak, że słabszy osobnik umiera (także dzieci). Słabszy osobnik umiera, umierają także jego słabsze geny, które nie są powielane przez prokreację. Obecnie dziej się coś wręcz odwrotnego. Owszem żyjemy dłużej, ale czy z korzyścią dla nas, dla ogółu? Nie. Ze stratą dla ogółu. Słabsze geny przeżywają i są pomnażane. W związku z tym społeczeństwo głupieje i robi się coraz mniej odporne. A to co Pan pisze to bzdety na żenująco niskim poziomie Hovinda… Powiela Pan bzdury, które wygaduje ten nieuk i przyczynia się Pan także do procesu zidiocenia społeczeństwa. Żegnam ozięble.

    2. Trzeba by sprawdzić czy się poprawnie rozmnażają z tymi spoza jaskini. Wtedy byłoby wiadomo czy to nowe gatunki czy nie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *