ESA użyje nieużywanych satelitów do sprawdzenia teorii względności Einsteina

W przestrzeni okołoziemskiej, ponad naszymi głowami krąży wiele w miarę sprawnych, ale nieużywanych satelitów. Europejska Agencja Kosmiczna postanowiła je wykorzystać do sprawdzenia czy #czas rzeczywiście płynie wolniej w pobliżu obiektów o względnie dużej masie.

ESA użyje nieużywanych satelitów do sprawdzenia teorii względności Einsteina
ESA użyje nieużywanych satelitów do sprawdzenia teorii względności Einsteina

Dla przykładu – rok temu dwa satelity zostały pomyłkowo umieszczone na #orbita’ch eliptycznych, zamiast okrągłych. #ESA – by nie marnować publicznych pieniędzy – postanowiła je jednak wykorzystać do dość prostego eksperymentu, który ma potwierdzić teorię względności #Einstein’a. Według niej czas nie płynie wszędzie tak samo. Jego upływ jest uzależniony od tego czy obiekt znajduje się w silnym polu grawitacyjnym, oraz od jego prędkości. W pobliżu obiektów o względnie dużej masie, takich jak #Ziemia – płynie on nieco wolniej. Różnica jest minimalna, ale jednak do zmierzenia.

Czas jest względny i nie płynie równomiernie w całym wszechświecie
Czas jest względny i nie płynie równomiernie w całym wszechświecie

Błędnie umieszczone w #kosmos’ie satelity – na eliptycznych orbitach – zbliżają się i oddalają okresowo od Ziemi o około 8500 km. Niemieccy i francuscy #fizycy zamierzają śledzić przyspieszenie oraz spowolnienie upływu czasu podczas zmian wpływu grawitacyjnego Ziemi za pomocą zegarów atomowych znajdujących się na ich pokładach. Wykorzystanie dwóch satelitów oraz fakt, że badanie będzie prowadzone przez rok, pozwoli na znaczne zwiększenie precyzji wyników.

Wygląda na to, że w przyszłym roku dowiemy się, jak bardzo ziemska #grawitacja wpływa na dylatację czasu.

#satelita #zegar

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *