Dźwiękowe pole siłowe

Nad czarną kostką lewituje w powietrzu niewielka niebieska kulka. Nikt jej nie dotyka, nie działają na nią żadne widoczne siły, a #naukowcy mogą ją dowolnie przemieszczać w powietrzu.

Czarny sześcian to zestaw 64 głośników wytwarzających dźwięk o częstotliwości ok. 40 kiloherców
Czarny sześcian to zestaw 64 głośników wytwarzających dźwięk o częstotliwości ok. 40 kiloherców

Sceny rodem z filmu sci-fi? Nie, to #technologia, którą opracowali naukowcy z uniwersytetów Sussex i Bristol oraz hiszpańskiego Uniwersytetu Navarry w laboratorium w Wielkiej Brytanii.

Czarny sześcian to zestaw 64 głośników wytwarzających #dźwięk o częstotliwości ok. 40 kiloherców. To znacznie wyższe tony, niż możemy usłyszeć. Jeśli #głośnik’ów jest dużo, to są one w stanie wytworzyć #ciśnienie, które powinno odpychać zawieszone w powietrzu przedmioty. Fale mogą nakładać się na siebie, tworząc trójwymiarowe kształty, a one oddziałując w różnych kierunkach, mogą następnie przemieszczać dowolne przedmioty.

Dźwiękowe pole siłowe
Dźwiękowe pole siłowe

Póki co technologia ta pozwala manipulować obiektami o średnicy 4 milimetrów na odległość do 30-40 centymetrów. To niewiele, jednak naukowcy mogą zawsze zwiększyć skalę urządzeń, aby te emitowały większą i silniejszą wiązkę manipulacyjną.

Tymczasem zastosowań dla tego typu technologii może być wiele. Jako że #fale dźwiękowe mogą poruszać się w wodzie czy krwi, można wykorzystać je w medycynie, np. do likwidowania skrzepów czy kamieni nerkowych. W przemyśle można natomiast zastosować je przy produkcji bardzo czułej elektroniki czy materiałów toksycznych.

Dźwiękowe pole siłowe można wykorzystać w medycynie

Co ciekawe, naukowcy, inspirowani filmami o #UFO, postanowili zbudować z kartonu statek kosmiczny, zamontować system w dolnej jego części i wciągnąć kulkę, tak jak wciąga się ludzi na pokład UFO. Udało im się, a wyglądało to iście magicznie. Czy właśnie nasza cywilizacja weszła w posiadanie technologii, którymi od dawna dysponują przybysze z kosmosu? Wszystko wskazuje na to, że tak 🙂

#medycyna geekweek.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *