Drony będą lokalizować niewypały w Laosie

Możliwości, jakie stworzyło dla nas wynalezienie dronów zdają się nie mieć końca. Znaleźliśmy ich zastosowanie w łapaniu przestępców, dostarczaniu poczty, skanowaniu wielkich obszarów, czy choćby robieniu niesamowitych ujęć z perspektywy, która do tej pory była dla nas niemalże niedostępna. Co doszło do tego katalogu tym razem?

Drony będą lokalizować niewypały w Laosie
Drony będą lokalizować niewypały w Laosie

W międzyczasie pojawiły się mianowicie obawy, że niebo zaśmiecone fruwającymi w tę i z powrotem dronami już nigdy nie będzie takie samo, a irytująca wszechobecność tych latających maszyn wkradnie się podstępem w nasze życia, nie przynosząc wcale wiele dobrego. Misję ocieplania wizerunku tych urządzeń przyjęła jednak firma ArchAerial z siedzibą w Austin (Stany Zjednoczone), decydując się na stworzenie prototypu drona, którego zadaniem byłoby wyłącznie ratowanie życia ludzi.

Podczas corocznego festiwalu South by Southwest, Ryan Baker – CEO przedsiębiorstwa, zapowiedział, że w ich planach jest produkcja latającej maszyny, do której zadań należałoby zaznaczanie pól minowych oraz lokalizowanie niezdetonowanych ładunków, pozostawionych na byłych polach bitwy. Humanitarny dron oparty na obecnym Octocopterze, będzie miał na wyposażeniu LIDAR, a więc urządzenie, które dzięki technologii teledetekcji przygotowuje trójwymiarową mapę Ziemi z ogromną precyzją. Jeżeli cały projekt zakończy się sukcesem, a nowy rodzaj dronów od ArchAerial rozpocznie podniebną służbę, najprawdopodobniej już nigdy więcej żaden człowiek nie będzie musiał samodzielnie odnajdywać pól minowych.

Pierwsza misja ArchAerial ma odbyć się na terenie Laosu – małego, azjatyckiego państwa ze stolicą w Wientian, które zostało zdewastowane podczas wojny wietnamskiej głównie przez wojska Stanów Zjednoczonych. Szacuje się, że przez czas trwania konfliktu, z amerykańskich samolotów zrzucono około dwóch milionów ton ładunków wybuchowych na powierzchnię kraju, co czyni go najbardziej zbombardowanym w historii i wciąż z tego powodu śmiertelnie niebezpiecznym. Mimo upływu pięćdziesięciu lat szacuje się, że w Laosie w dalszym ciągu jest 80 milionów ładunków wielkości piłki bejsbolowej, z których wiele może eksplodować w każdej chwili, odbierając życie niewinnym obywatelom.

źródło

Share

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *