Cybernetyczny nietoperz?

Jak ściągać to od najlepszych – tą złotą zasadą prawdopodobnie kierowali się twórcy DALERA – jednoskrzydłowego robota, który zarówno na lądzie jak i w powietrzu zrzyna metodę poruszania się od nietoperzy.

Cybernetyczny nietoperz?
Cybernetyczny nietoperz?

DALER (skrót od Deployable Air-Land Exploration Robot) na pierwszy rzut oka nie różni się od podobnych sobie dronów. W serwisie Popular Science możemy przeczytać, że tym co go wyróżnia mechanicznego nietoperza spośród bardziej normalnego „kuzynostwa” jest sposób, w jaki potrafią wyginać się końcówki jego skrzydeł. Po wylądowaniu zostają złożone i zgięte w kierunku ziemi tak, że obracając je DALER przesuwa się powoli w kierunku swojego celu. Wygląda to dość pokracznie, ale trzeba przyznać, że spełnia swoje główne zadanie. Twórcy przyznają, że ich główną inspiracją był gatunek nietoperza Desmodus rotundus, znany szerzej pod nazwą wampira zwyczajnego.

Pomimo złowieszczej nazwy, specjalizacją DALERa wcale nie jest przyprawianie o koszmary swoich ludzkich stwórców. Wręcz przeciwnie – bliżej mu raczej do Batmana niż Draculi, gdyż docelowo ma pomagać przy ratowaniu ludzkich istnień. Mogliby wykorzystywać go ratownicy podczas różnych kataklizmów i katastrof, jako poszukiwacza zdolnego szybko dotrzeć i wcisnąć się w miejsca, których zabezpieczenie zajęłoby sporo drogocennego czasu. Dysponując informacjami od DALERa ratownicy wiedzieliby, gdzie dokładnie znajdują się ranni.

Szczęśliwie ocalałym pozostałoby tylko znalezienie sposobu na przekonanie bliskich, że historia o tym jak, „przyleciał nietoperz i nas wszystkich uratował” nie jest tylko fantastycznym wytworem zmęczonego umysłu…

maxmania.pl

Share

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *