3 lata temu Słońce mogło nas cofnąć do ery kamienia łupanego

23 lipca 2012 roku na Słońcu doszło do największego zaobserwowanego wybuchu w historii. Dzięki temu, że wyrzut nie był skierowany bezpośrednio w stronę Ziemi, nie odczuliśmy jego skutków. A mogło być naprawdę groźnie.

3 lata temu Słońce mogło nas cofnąć do ery kamienia łupanego
3 lata temu Słońce mogło nas cofnąć do ery kamienia łupanego

Ustalono, że #wiatrsłoneczny osiągnął rekordową prędkość aż 12 milionów kilometrów na godzinę i rozprzestrzenił naładowane cząstki po całym Układzie Słonecznym. Naukowcy uważają, że do tak silnego wybuchu dochodzi zaledwie raz na 5-10 lat, a jeszcze rzadziej (raz na 500 lat), jego skutki są odczuwane na Ziemi.

Koronalny wyrzut masy na Słońcu w dniu 23 lipca 2012 roku, który mógł zagrozić Ziemi.
Koronalny wyrzut masy na Słońcu w dniu 23 lipca 2012 roku, który mógł zagrozić Ziemi.

Wyrzut materii miał miejsce z plamy znajdującej się na skraju prawej strony słonecznej tarczy. #Ziemia wyszła z tego cało, ale to tylko kwestia czasu gdy odczujemy kolejny, słoneczny wybuch na własnej skórze.

Na początku września 1859 roku dotarła do Ziemi #burzamagnetyczna, znana jako „zjawisko Carringtona” od nazwiska amatora astronomii, który jako jedyny zaobserwował ów rozbłysk na Słońcu. Wiatr słoneczny dotarł do ziemskich biegunów magnetycznych w ciągu niecałych 20 godzin, a więc 2-3 razy szybciej niż zazwyczaj. Doszło do zakłóceń i awarii w sieci telegraficznej w Europie i Ameryce Północnej. Zorze polarne, zwykle widoczne nad obszarami polarnymi, tym razem obserwowano niemal na całym świecie, nawet w krajach położonych w pobliżu równika.

Mając na uwadze 11-letni cykl słoneczny, zagrożenie ze strony naszej życiodajnej gwiazdy potrwa jeszcze 2-3 lata, później aktywność słoneczna będzie się obniżać, a kolejny raz zacznie się zwiększać za około 7-8 lat, by osiągnąć apogeum podczas następnego szczytu aktywności około 2023 roku.

#ENERGETYKA #niebezpieczeństwo #promieniowanie #rozbłysk #Słońce #wiatrsłoneczny #zagrożenie #Ziemia #ZORZAPOLARNA

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *